Dr Karolina Rybicka, prowadząca portal „Archiwalny Dolny Śląsk” wykładem o kąckiej krochmalni rozpoczęła serię wydarzeń poświęconych historii Kątów Wrocławskich i okolic.
Wybór krochmalni był nieprzypadkowy, ponieważ ten nieistniejący już zakład, w pamięci wielu mieszkańców zapisał się na stałe. Wielu Kącian pracowało tam przez wiele lat, a zakład pełnił również funkcję obywatelsko-społeczną, budując krochmalniane bloki, przedszkole, ale i zapewniając zajęcia popołudniowe – wielu mieszkańców pamięta wspólne oglądanie telewizji w czasach, gdy posiadanie telewizora było luksusem, na który nie każdy mógł sobie pozwolić.
Krochmalnia, pod wieloma nazwami działała w regionie przez 99 lat – swój początek miała w 1909 r., kiedy podczas posiedzenia Lokalnego Związku Rolniczego w ówczesnym Kanth zdecydowano o budowie zakładu, koniec zaś nastąpił w roku 2008, gdy runął wysoki na niemal 90 metrów komin – ostatni element po Zakładach Przemysłu Ziemniaczanego. Co ciekawe – wg zaleceń konserwatorskich- komin miały zostać ocalony i wykorzystany do innych celów. Niestety jednak tak się nie stało
Bezpowrotnie zniknęły wtedy też uwielbiane nie tylko przez mieszkańców prażynki.
Wykład przyciągnął do Izby spore grono uczestników, w części byli to dawni pracownicy, którzy swoimi bezcennymi opowieściami wzbogacili historię. Wielu z nich przyniosło również fotografie. Materiały posłużą do stworzenia archiwum cyfrowego.
Lokalna artystka, Hanna Jurowska-Kępa zaprezentowała miniaturę rzeźby, która w przyszłości mogłaby stać się pomnikiem- symbolem lokalnego przemysłu.

